Wiedza to potęgi klucz – dawna zasada, jaka stale działa. Dzięki wiedzy korzystniej sobie radzimy w życiu

Niektórzy ludzie są głodni wiedzy, mogli by ją jeść w nocy i w dzień. Wiedza bowiem mocno wzbogaca, stwarza w naszej głowie nowe idee, koncepcje, otwiera głowy na świat, na to, co najważniejsze i najistotniejsze. Gdy mamy w sobie wrażliwość, osiągniętą za pomocą wiedzy, to łatwiej nam odnaleźć najlepsze wyjście z każdej sytuacji. Są ludzie, którzy uważają, że nie opłaca się kształcić czy dowiadywać nowych rzeczy, bo to „mąci w głowie”. To oczywista nieprawda.
w bibliotece
Bloger: Kelvin
Zaczerpnięte z: http://www.flickr.com
Są też ludzie, którzy sądzą, że osoby przyswajające nowe wiadomości czasami miewają kłopoty natury emocjonalnej. Oczywiście, przecież w każdej grupie społecznej, u różnych osób, z różnych państw takie rzeczy mają miejsce. I u ludzi super inteligentnych i trochę bardziej ograniczonych. Być może objawy tego są inne, to jest zależne od charakteru, wychowania, otoczenia i wielu, wielu innych rzeczy, więc nie ma sensu roztrząsać tej sytuacji.

Inne artykuły

Jak wybrać znakomity upominek dla brata, taty czy chłopaka?

przykładowy ebook
Bloger: Maria Elena
Zaczerpnięte z: http://www.flickr.com
Sprawdź, czego chcą mężczyźni
Kupno prezentów wcale nie jest łatwe, ponieważ nawet jeżeli znamy gusta swojego męża, chłopaka lub brata, to i tak ciężko nam jest wyszukać rzecz, której będziemy na 100 procent pewne, iż właśnie o niej marzył. Jednak są pewne podarunki, które spodobają się każdemu bez względu na jego pasje, charakter czy styl życia.


Takie tłumaczenie jest po prostu bezsensowne, albowiem książki się czyta z tego względu, że się je lubi (atrakcyjne propozycje: http://www.ceneo.pl//Poradniki_psychologiczne). Identycznie jest, gdy wybywamy do kina czy do teatru to dlatego, że pragniemy obejrzeć coś ciekawego, coś co nas wzbogaci. Są to więc bardzo istotne kwestie dla rozwoju emocjonalnego i intelektualnego. Kto uważa inaczej, nie opłaca się z nim dyskutować. To tak jakby chcieć przekonać człowieka na „tak”, choć on od zawsze był na „nie”. Tak długo robił to, aż jego nazwisko zmieniło się na „nie”. To niezobowiązująca metafora, ale tylko pokazująca do czego wiedzie nas płytka wiara we własne, trwałe ugruntowane przesądy i opinie. Nie jest to zbytnio obiektywne ani racjonalne, lecz mówione na prawo i lewo.
1 2
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.